INTERIA.PL - Felietony
|
|
|
Prawo Michnika |
Gdy swego czasu 34 peerelowskich intelektualistów wystosowało do władz PRL krytyczny list upominając się o większą swobodę twórczą, partia zareagowała kontr-listem z wyrazami poparcia dla jej linii, pod którym szybko zebrała podpisy kilkuset swych oddanych twórców i działaczy kultury. Wedle tego samego wzorca gazeta Adama Michnika zareagowała na list z protestem przeciwko wyrokowi na Andrzeja Zybertowicza. Z przyczyn, których nie rozumiem, do zbierania podpisów nie użyto redakcyjnego komentarza redaktora Lizuta, który wprost kazał krytykującym wyrok całować Michnika w? nie napisał gdzie, ale z kontekstu wnosić można, że tam, gdzie on sam i jemu podobni zwykli swego guru całować regularnie dla wykazania się wiernością jedynie słusznej linii. |
|
|
|
Pijany jak... polski polityk |
Posłanka Kruk miała pecha. Dała się złapać. Ale paść mogło na wielu. Alkohol płynie bowiem przez polską politykę szeroką strugą. I mam niepokojące wrażenie, że staje się w niej nie tylko coraz bardziej obecny, ale też, że coraz częściej decydenci, pijąc, tracą instynkt samozachowawczy. |
|
|
|
Mammograficzna głupota |
Bliską mi osobę lekarz wysłał kilka dni temu na badania; aby uniknąć kolejek i mieć sprawę z głowy jak najszybciej udała się ona do znanej w Warszawie i uważanej za jedną z najlepszych spółdzielni lekarskiej. A skoro już tam była, oprócz badania zleconego przez lekarza postanowiła zrobić sobie także, przy okazji, mammografię. |
|
|
Sorry, w życiu już nie... |
"Tyle o sobie wiemy, ile nas sprawdzono" - napisała kiedyś Wisława Szymborska. Ten sprawdzian politycy Platformy w ostatnich dniach sromotnie oblewają. Michał Boni obraża się na RMF, Mirosław Drzewiecki dostaje amnezji po pytaniu o to, czy był kiedyś aresztowany, Sławomir Nowak pytany o zatrudnienie kolegów w państwowych spółkach odpowiada: "To może pan jeszcze obleje mnie kawą". Oj chyba nie tak miały wyglądać obchody pierwszych urodzin tego rządu... |
|
|
|
Gala w szarym sosie polskim |
Robimy wielki bal - wychodzi mała gala, ma zjechać pół świata - przyjeżdżają tylko dobrzy znajomi Lecha Kaczyńskiego, zapraszamy wszystkich prezydentów - ale Wałęsa ma zostać w domu, nikt nie prześcignie rządu w szacunku dla prezydenta - ale większość ministrów imprezę bojkotuje, ma być światowo i nadzwyczajnie - wychodzi szaro, smętnie i jakoś tak... po polsku. |
|
|
|
Za co kocham Amerykę |
Wybór Baracka Obamy na prezydenta USA to skok z wysoka do basenu, w którym nikt nie wie, czy jest woda. Inna sprawa, że w tej kampanii Amerykanie nie mieli dobrego wyboru. |
|
|
O święta euro-naiwności |
Organizowanie referendum w sprawie euro to prosta droga do utrzymania złotówki i to na długie lata. Jeśli ktokolwiek łudzi się, że Polacy z entuzjazmem rzucą się w walutową niewiadomą, to popełnia - moim zdaniem - potężny błąd. Nawet bowiem, jeśli dziś większość z nas mówi europejskiemu pieniądzowi "tak", to histeria przedreferendalna skutecznie wybije Polakom te marzenia z głowy. |
|
|
Prawnika niech nikt nie tyka |
Zaszczytny tytuł Idioty Roku, przyznawany w plebiscycie popularnej amerykańskiej gazety "The Washington Post", dzierży obecnie sędzia Roy Pearson z Nowego Jorku. |
|